Grzybica stóp wraca co lato? Ten błąd popełnia większość osób
Znowu to samo – stopy swędzą, skóra pęka, a Ty wiesz, co nadchodzi
Tekst w ramach akcji Bezpieczne Leki. Więcej informacji na dole wpisu.
Lato, ciepło, kapcie schowane do szafy – i nagle zaczyna się. Najpierw lekkie swędzenie między palcami. Potem skóra robi się biała, wilgotna, zaczyna się łuszczyć. Rok temu było to samo. I dwa lata temu też. Grzybica stóp wraca jak bumerang, choć przecież kupiłeś krem, smarowałeś przez tydzień i wydawało się, że problem zniknął. Brzmi znajomo? Spokojnie – nie jesteś sam. I co ważniejsze, jest na to sposób. Tylko że większość osób popełnia jeden kluczowy błąd, przez który grzyb wraca każdego lata jak nieproszony gość.
Dlaczego grzyb kocha Twoje stopy latem?
Grzyby uwielbiają trzy rzeczy: ciepło, wilgoć i ciemność. Latem Twoje stopy dostają tego wszystkiego w nadmiarze – zamknięte w butach przez cały dzień, spocone, bez dostępu powietrza. Publiczne baseny, siłownie, przebieralnie na plaży – to prawdziwe królestwo grzybów. Wystarczy stanąć boso tam, gdzie wcześniej stał ktoś z zakażeniem, i sprawa jest załatwiona. Zarodniki grzybów są wyjątkowo odporne i potrafią przetrwać na powierzchniach przez wiele tygodni.
Ale prawdziwy problem zaczyna się później. Zakażenie rozwija się powoli, często przez kilka tygodni nie daje żadnych objawów. Kiedy w końcu zauważasz swędzenie i łuszczenie, grzyb zdążył już dobrze zadomowić się w naskórku. I tu właśnie większość osób popełnia błąd, który sprawia, że grzybica wraca co sezon.
Ten jeden błąd sabotuje całe leczenie
Leczysz grzybicę przez tydzień, może dwa. Objawy ustępują – skóra wygląda lepiej, swędzenie znika. Odkładasz krem do szuflady z poczuciem wygranej. I właśnie w tym momencie wszystko psujesz. Fakty są takie, że grzyby potrzebują znacznie więcej czasu, żeby całkowicie zniknąć ze skóry. Ustąpienie objawów to dopiero początek – grzyb wciąż siedzi w głębszych warstwach naskórka i czeka na okazję, żeby wrócić.
Minimalne leczenie grzybicy stóp to 4 tygodnie. Nie tydzień. Nie dwa. Cztery pełne tygodnie codziennego smarowania, nawet jeśli po siedmiu dniach stopy wyglądają idealnie. Przerywając leczenie zbyt wcześnie, zostawiasz przy życiu najbardziej oporne zarodniki – te, które najłatwiej wywołają ponowne zakażenie. To trochę jak niedokończona antybiotykoterapia – niby lepiej, ale bakterie uczą się oporu.
Jak leczyć, żeby naprawdę się pozbyć problemu?
Pierwsza zasada to regularność. Krem przeciwgrzybiczy nakładasz dwa razy dziennie – rano i wieczorem – na czyste, suche stopy. Ważne, żeby smarować nie tylko miejsca z widocznymi zmianami, ale też skórę wokół nich. Grzyb często rozprzestrzenia się niewidocznie, zanim da objawy. CLOTRIMAZOLUM GSK (przeczytaj, co warto wiedzieć o tym leku) sprawdzi się świetnie jako podstawa leczenia – nakładasz cienką warstwę i delikatnie wmasurowujesz. Nie musisz przesadzać z ilością – cieniutka warstwa wystarczy.
Druga zasada to cierpliwość. Nawet gdy po tygodniu poczujesz ulgę i swędzenie ustąpi, kontynuuj przez kolejne trzy tygodnie. CLOTRIMAZOLUM HASCO (krem na skórę) działa tak samo skutecznie i wymaga identycznego schematu stosowania. Wybór między tymi preparatami to często kwestia dostępności w aptece i ceny – oba zawierają tę samą substancję czynną w tym samym stężeniu.
A co jeśli zwykły krem nie wystarcza?
Czasem grzybica jest uparta. Wraca mimo prawidłowego leczenia albo od początku nie reaguje tak, jak powinna. W takich sytuacjach warto sięgnąć po NIZORAL krem (zawiera ketokonazol), który zawiera ketokonazol – substancję o nieco innym mechanizmie działania. Szczególnie dobrze sprawdza się, gdy grzybica współistnieje z łojotokowym zapaleniem skóry albo gdy podejrzewasz zakażenie drożdżakami. Schemat jest podobny – nakładasz raz lub dwa razy dziennie przez minimum 4-6 tygodni w przypadku grzybicy stóp.
Warto wiedzieć, że grzybica między palcami leczy się szybciej niż ta na podeszwach. Skóra na stopach jest gruba i grzyb trudniej stamtąd usunąć. Jeśli po 4 tygodniach leczenia nie widzisz poprawy, to sygnał, żeby odwiedzić dermatologa – być może potrzebujesz leczenia doustnego albo masz do czynienia z czymś innym niż typowa grzybica.
Stopy wyleczone – jak nie dopuścić do powrotu?
Skończyłeś leczenie, stopy wyglądają świetnie – teraz czas na profilaktykę. Grzyby nie biorą się znikąd, więc musisz odciąć im drogę powrotu. Zacznij od butów – te, które nosiłeś podczas zakażenia, są pełne zarodników. Możesz je zdezynfekować specjalnym preparatem albo przynajmniej dobrze przewietrzyć i wysuszyć na słońcu. Skarpetki z okresu choroby najlepiej wyprać w wysokiej temperaturze.
W miejscach publicznych – basenach, siłowniach, hotelowych łazienkach – zawsze noś klapki. To banalna rada, ale większość zakażeń pochodzi właśnie z takich miejsc. Po kąpieli dokładnie osuszaj przestrzenie między palcami – grzyby kochają wilgoć, a właśnie tam się ona zbiera. Jeśli masz tendencję do pocenia się stóp, rozważ skarpetki z materiałów odprowadzających wilgoć i zmieniaj je w ciągu dnia.
Kiedy lepiej odpuścić domowe leczenie i iść do lekarza?
Pewnie się zastanawiasz, czy zawsze możesz poradzić sobie sam. Większość przypadków grzybicy stóp faktycznie można wyleczyć preparatami z apteki. Ale są sytuacje, gdy wizyta u dermatologa jest konieczna. Jeśli grzybica rozprzestrzenia się na paznokcie – robią się żółte, grube, kruche – potrzebujesz leczenia doustnego, bo kremy nie przenikają wystarczająco głęboko. To samo dotyczy cukrzyków i osób z osłabioną odpornością – u nich grzybica może dawać poważniejsze powikłania.
Kolejny sygnał ostrzegawczy to brak poprawy po miesiącu prawidłowego leczenia. Być może to nie grzybica, tylko łuszczyca, wyprysk albo inna choroba skóry, która wymaga zupełnie innego podejścia. Dermatolog pobierze zeskrobiny i zbada je pod mikroskopem – wtedy będziesz mieć pewność, z czym walczysz.
Podsumowanie
Teraz wiesz, że grzybica wraca nie dlatego, że jesteś pechowcem, ale dlatego, że leczenie trwało za krótko. Pamiętaj o minimum 4 tygodniach stosowania kremu – nawet gdy objawy znikną po pierwszym tygodniu. Smaruj regularnie dwa razy dziennie, obejmując też skórę wokół zmian. Po wyleczeniu zadbaj o profilaktykę: suche stopy, klapki w miejscach publicznych, czyste buty i skarpetki. I jeśli mimo wszystko problem wraca lub nie ustępuje – nie męcz się w nieskończoność, tylko idź do dermatologa.
Ten artykuł powstał w ramach akcji Bezpieczne Leki, która ma na celu poszerzać wiedzę Pacjentów w temacie bezpieczeństwa stosowania leków. Organizatorem akcji jest portal Leki.pl. Więcej informacji na www.BezpieczneLeki.pl.
Bibliografia
• CLOTRIMAZOLUM GSK – Charakterystyka Produktu Leczniczego
• CLOTRIMAZOLUM HASCO – Charakterystyka Produktu Leczniczego
• NIZORAL krem – Charakterystyka Produktu Leczniczego
Artykuł sponsorowany