LekarzPomaga.pl - NISKI POZIOM ESTRADIOLU, ZA WYSOKI 17-OH -ROGESTERONU A WYPADANIE WŁOSÓW

Układ wewnątrzwydzielniczy -podwzgórze i przysadka mózgowa, tarczyca, przytarczyce, nadnercza, jądra i jajniki, trzustka

Niski poziom estradiolu, za wysoki 17-OH -rogesteronu a wypadanie włosów

Odpowiedzi udzielił:
lek. Magdalena Pikul

Lekarz specjalista pediatra

Opublikowano:

Użytkownik:

Ma 31 lat, od ok. 8 lat wypadają mi włosy, a od 3 lat-rzęsy. Dermatologicznie, endokrynologicznie, okulistycznie wszystko jest w porządku, co prawda mam lekką niedoczynność tarczycy, ale przyjmuję regularnie euthyrox 25 mg(anty TPO, anty TG, usg tarczycy- w porządku).Niedawno robiłam badania hormonalne w 3 dc-prolaktyna, testosteron, DHEA-SO4, kortyzol, androstendion mam w normie. Estradiol mam za niski-25,00 pg/ml(21-251 pg/ml)a 17-hydroksyprogesteron za wysoki-1,56 ng/ml(0,2-1,3 ng/ml).Jakie leki mogłyby mi pomóc? Dodam jeszcze, że do tej pory nie rodziłam, nie zażywam żadnych tabletek antykoncepcyjnych, nie rosną mi włosy na twarzy, czy na brzuchu(mam parę małych włosków na piersiach i zbyt dużo w okolicach bikini), od jakiegoś czasu suchą skórę na twarzy( od 12 roku życia miałam tłusta cerę, od 13 do 16 roku-trądzik), parę razy w ciągu tych 8 lat stosowałam loxon 5%, alpicort E-wraz z upływem czasu efekt był słabszy. Ostatnio już nic nie pomaga. Niedawno przeżyłam silny stres( jestem w ogóle raczej nerwowa) ale nie sądzę aby to było przyczyną wypadania włosów, a jedynie może nasilać objawy.Chyba że stres może zaburzać układ hormonalny. Byłam niedawno u psychiatry-dostałam tabletki Atarax-10 mg, ale nie wydaje mi się żeby to zahamowało wypadanie włosów. Bardzo proszę o odpowiedź.

Informacje dodatkowe:

-niedoczynność tarczycy-lekka,
-euthyrox 25 mg-od ok. 6 lat, atarax 10 mg-od kilku tygodni,
-androstendion-2,78 ng/ml(0,75-3,89 ng/ml),17-hydroksyprogesteron-1,56 ng/ml(0,2-1,3 ng/ml), estradiol-25,00 pg/ml(21-251 pg/ml),prolaktyna-7,85 ng/ml(1,90-25,00 ng/ml), testosteron-20,30 ng/ml(10,83-56,94 ng/dl), DHEA SO4-290,50 ng/dl(95,80-511,70 ng/dl), kortyzol- 7,90 ng/dl(3,7-19,4 ng/dl).

Lekarz:

Witam, proszę napisać czy miesiączkuje Pani regularnie (co ile dni)? kiedy ostatnio była Pani u ginekologa i czy wszystko było w porządku (USG, cytologia, badanie ginekologiczne)? jak wygląda to wypadanie włosów - czy robią się placki pozbawione włosów, czy może zakola, czy po prostu włosy są przerzedzone? czy od 8 lat ilość wypadających włosów jest podobna czy nasila się? rozumiem, że rzęsy nie wypadły całkowicie tylko są przerzedzone? nie ma Pani niedowagi, odżywia się prawidłowo? czy inne badania laboratoryjne jak morfologia, elektrolity (sód, potas, chlorki, wapń, magnez) są w normie? czy próbowała Pani stosować różne suplementy diety na skórę, włosy i paznokcie - jaki był efekt? czy wyniki badań hormonalnych oceniał już endokrynolog? co mówią specjaliści (dermatolog, endokrynolog) na ten problem - co uznają jako przyczynę?

Użytkownik:

Witam,miesiączkuję raczej regularnie-co 30-32 dni, u ginekologa byłam ostatnio ponad pół roku temu i lekarz stwierdził, że wszystko według niego w porządku. Włosy mam przerzedzone, i wydaje mi się,że ilość wypadających włosów jest taka sama. Co do rzęs, to jeszcze mi trochę zostało, z tym że nowe rzęsy mi nie rosną. Odżywiam się prawidłowo, wyniki badań mam w normie. Przetestowałam chyba wszystkie suplementy diety, jakie są dostępne- efekt jest raczej mizerny. Specjaliści odsyłają mnie zawsze do innych specjalistów, ponieważ to wypadanie włosów trwa długo i nikt na razie nie jest stanie mnie z niego wyleczyć. Endokrynolog stwierdził, że mam niski poziom estradiolu i podwyższony 17-OH progesteronu, czyli po prostu przeczytał wyniki badań.

Tagi publikacji: estradiol, hormony, wypadanie włosów, tarczyca, trichogram

Lekarz:

Poziom estradiolu mieści się jeszcze w granicach normy, poziom progesteronu nieznaczenie ją przekracza, ale te odchylenia nie powinny mieć wpływu na wypadanie włosów, tym bardziej jeśli miesiączkuje Pani regularnie, co oznacza, że równowaga hormonalna jest jednak zachowana. Oba te hormony wpływają korzystnie na stan włosów, natomiast androgeny, których nadmiar mógłby mieć tu znaczenie - są u Pani w normie. Dlatego moim zdaniem te wyniki badań nie wskazują na przyczynę. Przyczyny wypadania włosów są różne, mogą je powodować niektóre leki, choroby skóry i choroby ogólnoustrojowe, zaburzenia hormonalne (np. niedoczynność tarczycy, ale jeżeli jest ona wyrównana to nie powinno to stanowić problemu), niedobory pokarmowe, itp., ale na podstawie tego co Pani napisała można wiele z nich można już wykluczyć. Natomiast myślę, że w pierwszej kolejności powinna Pani wykonać trichogram, czyli mikroskopową ocenę stanu włosów, która może pomóc w określeniu przyczyny ich nadmiernego wypadania. Ponadto warto samej policzyć ile włosów dziennie Pani wypada (chodzi tu o liczenie przez kilka dni włosów wypadniętych przy czesaniu i samoistnie) - służy to ocenie czy ich liczba rzeczywiście znacznie przekracza fizjologiczną normę 70-100/dzień. Z wynikami trichogramu należy później udać się do dermatologa - on powinien je właściwie zinterpretować. Jeżeli chodzi o stres i nerwy to jak najbardziej ma to wpływ na stan włosów więc warto zadbać o to, aby było prowadzić raczej spokojny tryb życia. Pozdrawiam!

Zadaj pytanie lekarzowi

Zadaj pytanie lekarzowi