LekarzPomaga.pl - NIEPOKOJĄCE OBJAWY, DRESZCZE, WYMIOTY, NIEPOKÓJ, LĘK PRZED ŚMIERCIĄ -ZABURZENIA LĘKOWE?

Zaburzenia psychiczne i choroby psychiczne

Niepokojące objawy, dreszcze, wymioty, niepokój, lęk przed śmiercią -zaburzenia lękowe?

Odpowiedzi udzielił:
lek. Magdalena Osuchowska

Lekarz rezydent w trakcie specjalizacji w radiologii i diagnostyce obrazowej

Opublikowano:

Użytkownik:

Witam serdecznie,
Około półtora miesiąca miała miejsce u mnie dziwna, niepokojąca sytuacja. Siedząc spokojnie w domu poczułam nagle dziwny dreszcz przechodzący przez całe ciało. Dreszcz miał charakter mrowienia. Chwilę później dołączyła biegunka, potem jednorazowe wymioty. Najgorszymi objawami był ogromny niepokój, "ciepło" w głowie, serce waliło bardzo szybko. Wezwałam pogotowie. Ratownicy orzekli Zespół Jelita Drażliwego, tachykardię zatokową (tętno 120) i odwieźli mnie do szpitala. W szpitalu dostałam kroplówkę nawadniającą, Nifuroksazyd i wypis do domu.
Następnego dnia sytuacja się powtórzyła, choć już o mniejszym nasileniu (bez biegunki, wymiotów i ciepła w głowie). W międzyczasie doszły kolejne objawy (bóle w klatce piersiowej, duszności, bóle i zawroty głowy, drętwienie nóg). Czasem przybiera to formę jednorazowego ataku, niekiedy trwa cały dzień, a nawet kilka. Byłam już u paru lekarzy, a nawet w szpitalu na Oddziale Neurologii. Zrobiono mi tam Tomografię Komputerową głowy, zatok, Rentgen klatki piersiowej, próby tężyczkowe, morfologię, punkcję lędźwiową i EKG spoczynkowe.
Oprócz tego, na własną rękę poszłam wykonać Gastroskopię (z powodu osłabionego apetytu oraz pustego odbijania). Wszystkie badania wyszły dobrze, poza Gastroskopią, gdzie stwierdzono niewielki refluks żółciowy.
W chwili, kiedy objawy się pojawiają odczuwam ogromny niepokój, lęk przed śmiercią.
Dzisiaj od rana czuję pieczenie w okolicy czoła, promieniujące na nos. Tak jakby zdrętwienie. Przyznam, że i to mnie bardzo niepokoi.
Przez te wszystkie objawy stałam się kłębkiem nerwów, nie potrafię normalnie funkcjonować, ciągle coś mi dolega.
Wstydzę się już chodzić po Izbach Przyjęć, bo już nigdzie nie traktują mnie poważnie.
Lekarka na jednej z moich wizyt zasugerowała zaburzenia lękowe i skierowała do psychiatry. Psychiatra zapisała mi lek o nazwie Bioxetin, który biorę od około tygodnia. Jednak dalej nie mogę wyjść z poczucia, że to jednak coś poważniejszego.
Jakie badania powinnam jeszcze wykonać? Czy to naprawdę może być nerwica? Wydaje mi się dziwne, że daje aż takie objawy...

Tagi publikacji: niepokój, lęk przed śmiercią, zaburzenia lękowe, wymioty, dreszcze, zespół jelita drażliwego, nerwica lękowa

Lekarz:

Witam! Szczerze mówiąc ja również uważam, że te dolegliwości mają podłoże nerwicowe. Wykonanych zostało bardzo wiele badań i jeśli ich wyniki są prawidłowe to można wykluczyć jakiekolwiek poważniejsze schorzenia i nie widzę tu już potrzeby dalszej diagnostyki. Proponuję nadal zażywać Bioxetin zgodnie z zaleceniami psychiatry - jest to lek, który pomaga w takich sytuacjach, ale niestety jego działanie rozwija się w pełni dopiero po kilku tygodniach stosowania. Uważam, że pomocna mogłaby być także psychoterapia pod opieką dobrego psychoterapeuty, który pomoże Pani radzić sobie z tymi lękami. Myślę, że żadne inne leczenie nie jest konieczne. Pozdrawiam!

Zadaj pytanie lekarzowi

Zadaj pytanie lekarzowi